Witaj na blogu MojeMusli, znajdziesz tu informacje o nowościach na naszej stronie, ciekawe informacje itd...
O odchudzaniu napisano chyba najwięcej poradników w porównaniu do innych tematów zdrowotnych. Książki o odchudzaniu to największy procent sprzedanych pozycji w okresie wiosenno-letnim. Dlaczego więc odchudzanie zaczynamy na ostatni gwizdek – najczęściej, jak bilet na słoneczną plażę czeka już na biurku?Ile kilogramów chcesz schudnąć? 5? To zaplanuj 5 tygodni + 2 tygodnie poślizgu. Jeśli 10kg to 10tyg. + poślizg itd. Jeśli w tym czasie masz wesele przyjaciółki, urodziny mamy, imieniny cioci, święta i inne jedzeniowe okazji to poślizg powinien być większy.
Jeśli zaczniesz drakońską dietę już przed urlopem to nie tylko stracisz jedynie wodę, ale także twoje ciało stanie się mniej jędrne, a na wakacjach szybko wrócisz do swojej poprzedniej masy ciała. Drakońska dieta oznacza także najczęściej kłopoty ze skórą, włosami i paznokciami, a więc stosując ją ponosisz dość duże ryzyko utraty urody.
Druga zasada:Zaplanuj tak dietę, abyś się nie głodził. Przy okazji – nie wystarczy zrezygnować z pieczywa/kartofli/piwa – potrzebna jest pełna zbilansowana dieta, która uwzględnia wszystkie produkty, które lubisz jeść, ale w odpowiednich ilościach. Zbilansowana – oznacza to, że wszystkie składniki mineralne, witaminy i inne ważne elementy prawidłowego żywienia muszą się znaleźć na twoim talerzu w postaci świeżych i zdrowych produktów.
Jedz przynajmniej 4 posiłki, a najlepiej 5 dziennie. Nie będziesz głodował i będziesz przyśpieszał przemianę materii. Taki model będzie także zdrowszy dla twojej psychiki – będziesz mieć poczucie, że „zaraz znów jedzenie”.
Jedz śniadanie. Bez śniadania masz małe szanse na sukces. Będziemy – my dietetycy – powtarzać to do skutku.

Ruszaj się chociaż troszkę. Odchudzanie związane jest często z utratą jędrności skóry – skóra staje się za duża i fajnie by było, aby się dość szybko skurczyła. Aktywność fizyczna będzie tu sprzymierzeńcem. Poza tym sporty przyśpieszają spalanie kalorii, co jest także bardzo pomocne (a nawet niezbędne) w skutecznym odchudzaniu.
Planujesz urlop? A może jeszcze nie planujesz, ale wiesz, że będzie to plaża i że do tego czasu trzeba coś ze sobą zrobić, aby prezentować się na niej dobrze? Teraz – na wiosnę – jest na to odpowiedni czas.
Powodzenia
Ewa Ceborska-Scheiterbauer
Poradnia Dietetyczna Food&Diet
Sam skomponuj swoje musli, lub wybierz z gotowych mieszanek przygotowanych przez PORADNIĘ DIETETYCZNĄ FOOD&DIET: 3 pełnowartościowe mieszanki mojemusli.pl, każda wypełniona cennym błonnikiem, witaminami z grupy PP, A, E, C, żelazem, magnezem, potasem, fluorem, wapniem i wieloma innymi sadnikami odżywczymi. Idealne dla osób dbających o linię. W każdej z nich znajdziecie przepyszne owoce liofilizowane zawierające cenne składniki odżywcze poprawiające proces trawienia, neutralizujące substancje toksyczne, wspomagające układ odpornościowy, a nawet obniżające cholesterol. Każda zapakowana w ekologiczną tubę o pojemności 555g.
Skład mieszanki: – Płatki żytnie
- Maliny liofilizowane
- Daktyle
- Sezam
- Orzechy ziemne krojone
- Truskawki liofilizowane
- Borówki liofilizowane
- Multigranflakes
(555g) ZAMÓW
Skład mieszanki: – Płatki owsiane
- Migdały
- Morele
- Ananas liofilizowany
- Jabłka liofilizowane
- Siemie lniane
- Płatki kukurydziane
- Pomarańcze liofilizowane
555g ZAMÓW
Skomponuj swoje musli na www.mojemusli.pl -smacznie, zdrowo i według własnych upodobań!
Jaki będzie to Twój muslimix zapakowany w ekologiczną tubę?
Wiele osób rozpoczyna diety odchudzające od gwałtownych zmian ilości spożywanych pokarmów, jednak organizm który jest nieprzyzwyczajony, daje im ciągle uczucie głodu. Możemy zapobiec temu uczuciu dostarczając organizmowi błonnik. Przyspiesza on perystaltykę jelit, a popijając wodą sprawia, że pęcznieje w żołądku, a my pozbywamy się uczucia głodu.
Dlaczego warto jeść więcej błonnika?
Błonnik znajdziecie w wielu owocach: truskawkach, jabłkach, gruszkach, bananach, pomarańczach. ale także w produktach zbożowych nieoczyszczonych (tzw. w produktach wytworzonych z nieoczyszczonych ziaren zbóż) – płatkach żytnich, owsianych, pszennych, otrębach i itp.
Witaminy i minerały są niezbędne w prawidłowym funkcjonowaniu naszego organizmu. Nie powinniśmy zmniejszać ich ilości
podczas stosowania Diet odchudzających, a w szczególności kiedy intensywnie trenujemy. Pamiętajmy, że wraz ze zwiększonym wysiłkiem wzrasta zapotrzebowanie na składniki odżywcze. Niedostarczenie tych składników spowoduje osłabienie organizmu a nawet anemię. Szczególnie ważne są dla nas witaminy z grupy B,(walczą ze zmęczeniem, wpływa na jakość naszej skóry) A, E (przeciwdziałają wolnym rodnikom) i C (wpływa na odporność naszego organizmu). Wszystkie z nich znajdziecie również w owocach liofilizowanych, które zachowują swoje właściwości odżywcze i smakowe nawet w środku zimy.
Prawidłowa dieta połączona z aktywnością fizyczną to fundament zdrowia. Warto już od dziś zwiększać swoją aktywność fizyczną, ćwiczyć codziennie po 30-40 minut w umiarkowanym tempie lub choćby częściej spacerować szybkim marszem. Ruch pozwoli odczuć poprawę nastroju, ogólnego samopoczucia a także zwiększy siły i chęci w pracy zawodowej. Tak niewiele potrzeba, aby dłużej cieszyć się zdrowiem. Osiągnięcie perfekcyjnej sylwetki nie musi kojarzyć nam się z surowymi rygorami żywieniowymi. Odpowiednio zbilansowana dieta, połączona z ruchem to przyjemny sposób na zrzucenie zbędnych kilogramów.
NOWOŚĆ Pełnowartościowe mieszanki mojemusli stworzone przez Poradnię Dietetyczną Food & Diet dla osób dbających o linię, kochających ruch i piękne ciało. Każda z nich wypełniona cennym błonnikiem, witaminami z grupy PP, A, E, C, żelazem, magnezem, potasem, fluorem, wapniem i wieloma innymi sadnikami odżywczymi. Idealne dla osób dbających o linię. W każdej z nich znajdziecie przepyszne owoce liofilizowane zawierające cenne składniki odżywcze poprawiające proces trawienia, neutralizujące substancje toksyczne, wspomagające układ odpornościowy, a nawet obniżające cholesterol. Każda zapakowana w ekologiczną tubę o pojemności 555g.

Skomponuj swoje musli razem z mojemusli.pl
J aki będzie Twój mix musli?
Błonnik pokarmowy to element niezbędny w codziennej zdrowej diecie. Dzięki niemu pożywienie ma większą objętość i jednocześnie taką samą energetyczność. Oznacza to, że jedząc produkty bogate w błonnik pokarmowy odczuwamy szybciej i na dłużej uczucie nasycenia, a nie dostarczamy więcej kalorii. Dzieje się tak, gdyż nasz przewód pokarmowy nie wykorzystuje błonnika jako źródła energii, a jedynie jako tzw. „materiał balastowy”.
Dlaczego warto jeść więcej błonnika?
Gdzie znajdziemy błonnik pokarmowy?
Błonnik – inaczej włókno pokarmowe – jest elementem budulcowym roślin. Dlatego też znajdziemy go w warzywach, owocach, ale także w produktach zbożowych nieoczyszczonych (tzw. w produktach wytworzonych z nieoczyszczonych ziaren zbóż). Na rynku możemy znaleźć także błonnik w czystej postaci (np. błonnik ananasowy, z ziarna kakaowca czy błonnik z jabłek), ale prościej sięgnąć po otręby (szczególnie cenne są otręby owsiane) lub nieprzetworzone płatki śniadaniowe, które zawierają znaczne ilości błonnika.
Jak jeść błonnik, aby służył zdrowiu?
Dieta bogato błonnikowa to dieta, w której bardzo ważne jest to, aby wystarczająco dużo pić płynów (najlepiej wody, zielonych bądź owocowych herbat, a także łagodnych ziół). Dzięki temu mamy szansę wielokrotnie zwiększyć objętość treści pokarmowej i uzyskać pożądane efekty, a jednoczesnie zapobiegamy „zapchaniu się” jelit.
Poprzez to, że włókno pokarmowe wchłania różnego rodzaju substancje chemiczne lepiej nie przyjmować go w bliskiej odległości czasowej od zażytych leków. Mogę one się bowiem wchłonąć w błonnik i zostać wydalone.
Błonnik, pomimo, że konieczny jest w naszej diecie może powodować gazy czy uczucie wzdęcia. Nie przesadzajmy więc w drugą stronę – jedzmy go, ale nie garściami.
Dietetyk Ewa Ceborska-Scheiterbauer
Poradnia Dietetyczna Food & Diet
Skomponuj swoje musli na www.mojemusli.pl !
Jaki będzie twój mix musli?
Biegi długodystansowe, wyprawy rowerowe. Są to sporty charakteryzujące długotrwały wysiłek (powyżej 1,5 godziny) o niskiej i
średniej intensywności, podczas którego nasze mięśnie czerpią energię głównie z cukru- glukozy, zgromadzonej w postaci glikogenu w mięśniach i wątrobie, a także występującej w stanie wolnym we krwi. Ilość odłożonego glikogenu warunkuje zatem wydolność i wytrzymałość sportowca, a sposób odżywiania najbardziej wpływa na zapasy tego wielocukru. Do długotrwałego wysiłku należy zatem przygotowywać się już na kilka dni przed nim.
Dietę, opierającą się przede wszystkim na produktach węglowodanowych i posiłkach o niskim indeksie glikemicznym należy rozpocząć na 3 dni przed zaplanowanym kilkugodzinnym wysiłkiem. Przed dietą dobrze jest także wyczerpać dotychczasowe zapasy glikogenu poprzez intensywne ćwiczenia (szybki, forsowny bieg, czy jazda na rowerze trwające od pół godziny do godziny), dzięki czemu w efekcie organizm będzie w stanie zgromadzić większe jego zapasy na przyszłość.
W diecie takiej najlepiej sprawdzą się produkty pełnoziarniste takie jak
Doskonałym wyborem będzie również musli, które zmieszane z mlekiem zawierać będzie sporą ilość węglowodanów, ale także witamin z grupy B, które są szczególnie istotne dla przemian energetycznych w organizmie. Zestaw taki będzie bogaty także w wapń, ważny dla właściwej budowy kości, na których opiera się cały układ mięśniowy.
Nie można zapominać o spożyciu białka, które w odpowiedniej formie znajdziemy w chudych mięsach takich jak mięso kurczaka lub indyka bez skóry, królika, a także chudej cielęcinie i wieprzowinie. Białka dostarczą nam także tłuste ryby (łosoś, makrela, sardynki, tuńczyk, halibut), które zawierają również zdrowe tłuszcze. Ponieważ zarówno białko jak i tłuszcz wpływają na obniżenie indeksu glikemicznego posiłku, w połączeniu z nimi możemy pozwolić sobie na przykład na pieczone ziemniaki, które w tym przypadku nie będą wpływały na szybki wzrost stężenia glukozy we krwi. Z tłuszczy wybieramy przede wszystkim oleje roślinne- rzepakowy, oliwa z oliwek, a rezygnujemy z tłuszczy zwierzęcych- smalec. Dobrym rozwiązaniem będą także orzechy i pestki słonecznika czy dyni, które należy spożywać jednak w ograniczonych ilościach.
Bardzo istotne jest spożycie świeżych warzyw, które w większości w postaci nieprzetworzonej charakteryzują się niskim indeksem glikemicznym, a spożywając je dostarczymy organizmowi witamin i składników mineralnych. Uważać natomiast należy na niektóre owoce, których indeks glikemiczny jest zdecydowanie wyższy (np. banany). Te okażą się dobre, gdy już rozpoczniemy nasz wysiłek.
Ostatni posiłek wysokowęglowodanowy o niskim indeksie glikemicznym, ale także o umiarkowanej zawartości białka i niskiej zawartości tłuszczu, należy spożyć na około 3 godziny przed wysiłkiem. Zapewni to utrzymanie wyrównanego stężenia glukozy we krwi w początkowym okresie ćwiczeń, dzięki czemu unikniemy szybkiego wystąpienia pierwszych objawów zmęczenia. Ponieważ dieta taka nie jest lekkostrawna nie zaleca się, aby ostatni posiłek konsumować przed samym startem, co mogłoby skutkować uczuciem ciężkości i bólem brzucha. W czasie samego wysiłku wybieramy już produkty o wysokim indeksie glikemicznym, które szybko wchłaniając się do krwi, będą mogły szybko dostarczyć energii do pracujących mięśni.
Bardzo istotne jest także odpowiednie nawodnienie organizmu. 2 godziny przed wysiłkiem długotrwałym, w którym traci się duże ilości wody w postaci potu, należy spożyć około pół litra płynów- najlepiej wody niegazowanej. W trakcie wysiłku wypijamy co 10-15 minut po pół szklanki wody, która może zawierać 8% cukru, co dodatkowo doda nam energii, a woda będzie lepiej smakować. Ponieważ pragnienie odczuwamy z pewnym „opóźnieniem”, a zaspakajając je tak naprawdę nie uzupełniamy wszystkich utraconych płynów, staramy się pić od samego początku regularnie, a nie dopiero w momencie, gdy poczujemy potrzebę.
Dietetyk Sławomir Kozłowski – Poradnia Dietetyczna Food&Diet.
Skomponuj swoje musli na www.mojemusli.pl !
Jaki będzie twój mix musli?
Toksyny, które otaczają nas na co dzień powoli kumulują się w komórkach. Część toksyn, które trafiają do organizmu, jest usuwana na bieżąco pozostała część kumuluje się w naszym organizmie. Sygnałem, że już sporo się ich nagromadziło jest przemęczenie, spadek sił witalnych, zaburzenia koncentracji i pamięci, bóle głowy, krostki na skórze. Wówczas może pomóc dieta odtruwająca. Dzięki niej odciążysz układ pokarmowy (zwłaszcza wątrobę i jelita).
Musli „Letni DETOX” opracowane przez dietetyków, pomogą Twojemu organizmowi oczyścić się z zalegających toksyn, zwiększą poziom twojej energii i poprawią samopoczucie. Regularne spożywanie sprawi, że ureguluje się zegar biologiczny – znikną kłopoty z zasypianiem, a Ty zaczniesz się budzić wypoczęta i pełna chęci do działania.
Jak powinien wyglądać prawidłowo przeprowadzony detoks? Powinien trwać minimum 28dni. Należy przestrzegać kilku ważnych zasad:
• Pić dużo wody mineralnej
• Odstawić lub ograniczyć nikotynę, kofeinę, alkohol, przetworzone cukry, utwardzacze tłuszczowe, produkty z dużą zawartością soli
• Jeść regularnie
• Wybierać nisko przetworzone produkty
• Wzbogacić swoją dietę o warzywa i owoce
• Wprowadzić do diety tzw. odtruwacze – jabłka, czosnek, cytrynę, siemię lniane, natkę pietruszki, marchew.
• Ćwiczyć systematycznie
Detoks sprawi, że Twoje samopoczucie ulegnie znacznej poprawie,zwiększy poziom twojej energii i poprawi samopoczucie, a przy okazji zrzucisz w zdrowy sposób kilka kilogramów.
„Letni DETOKS” to zdrowszy wygląd, lepsze samopoczucie, ładniejsza figura
Dieta oczyszcza organizm, ale pamiętajmy, że celem diety oczyszczającej NIE jest post, ale zapewnienie odpowiednich proporcji różnych grup jedzenia, w ilościach która pozwoli na optymalne funkcjonowanie organizmu zarówno psychiczne jak i fizyczne.
TUBA – 555g
Skomponuj swoje musli na www.mojemusli.pl !
Jaki będzie twój mix musli?
W ostatnich latach można zauważyć, że wiele ludzi – szczególnie w dużych miastach – coraz częściej je na mieście. W ofertach restauracji, barów, coffee barów pojawiły się oferty śniadań, które można dostać nawet o bardo wczesnych porach. Menu obiadowe najczęściej obowiązuje do godz. 10 – 11 i obowiązuje do końca dnia. O czym to świadczy?
Przekładając całkowicie swoje żywienie na żywienie zbiorowe bardzo łatwo o zwiększenie się masy ciała. Jeśli jest to jeszcze połączone z siedzącym trybem życia to tym prościej o dodatkowe kilogramy nie mówić już o większym ryzku powstawania chorób cywilizacyjnych. Żywność przygotowana w domu ma wiele zalet – z reguły jest uboższa w kalorie, a bogatsza w składniki odżywcze, jest mniej przetworzona i bardziej naturalna. Warto więc powrócić do wspólnego gotowania w domu. Co może nam pomóc:
Nie namawiam do całkowitego porzucenia jedzenia na mieście. Namawiam jednak do wspólnego gotowania w domu. Od wieków biesiadowanie, przygotowywanie posiłków jest związane z bliskością rodziny. Dlaczego tego nie kultywować pozostając szczupłym i zdrowym…
Ewa Ceborska-Scheiterbauer
Skomponuj swoje musli na www.mojemusli.pl !
Jaki będzie twój mix musli?
Stres może być spowodowany nerwowym trybem życia, zbyt tłustą jak również ciężkostrawną dietą. Objawia się ogólnym osłabieniem organizmu, bywa również przyczyną migreny i kłopotów żołądkowych.
Stres obciąża organizm psychicznie, co powoduje szybsze zużycie niektórych składników odżywczych.
W okresach dużego obciążenia psychicznego i fizycznego należy pamiętać by dostarczać do swojego organizmu: magnez, witamin z grupy B, C oraz cynk – przeciwdziałają wyczerpaniu, stabilizują ciśnienie i rytm serca.
Zebraliśmy najlepsze witaminy i składniki odżywcze, które sprawią, że Twój organizm wygra walkę ze stresem!
Sklad: Multigranflakes, Orzechy laskowe, Słonecznik, Pomarańcze, Czekoladowe perełki,
Połączcie nasze musli z poranną lub wieczorną gimnastyką, najlepiej przy otwartym oknie – taki wysiłek pomoże zapomnieć o problemach i obowiązkach. Organizm się dotleni, znikną problemy z zasypianiem. Podejmijcie walkę ze stresem!
>>ZAMÓW MUSLI STRES STOP << lub skomponuj swoje musli na www.mojemusli.pl !
Jaki będzie twój mix musli?
Wiosenne oczyszczanie, głodówka po zimie, detoks to prawdziwe hity ostatnich lat. Według zwolenników jest to konieczne, aby organizm po zimie nabrał energii witalnej, aby zaczął wreszcie lepiej funkcjonować. Przecież wraz z wiosną budzi się nowe życie.
Dietetycy patrzą jednak na wiosenny detoks z dużą rezerwą. Dlaczego?
1. Organizm jest tak skonstruowany, że sam jest się w stanie oczyścić ze zbędnych produktów przemiany materii. Musimy mu jednak w tym troszkę pomóc: zamieńmy rafinowane produkty na te bardziej surowe, mniej przetworzone, dorzućmy do tego sporą ilość czystej wody, a przewód pokarmowy i moczowy zacznie sam się czyścić. Stopniowo, ale skutecznie.
2. Przy zastosowaniu głodówki nie dostarczymy odpowiednich ilości składników mineralnych i witamin wraz z dietą. Przez to nasze samopoczucie jeszcze bardziej się pogorszy. Pamiętajmy o tym, że po zimie nasze zapasy witamin są lekko nadwyrężone, dlatego też ważne jest, aby dostarczać wszystkiego na bieżąco. Szczególnie istotne są to witaminy o działaniu antyoksydacyjnym, np. witamina C, E, prowitamina A, a także polifenole (zawarte m.in. w zielonej herbacie, czerwonym winie).
3. Sceptycy argumentują: ale na wczesną wiosnę nie ma wyboru świeżych warzyw, pomidory smakują jak tektura. Tak, to prawda, że warzywa zostały przewołane od lata i straciły sporo ze swoich wartości odżywczych i smaku. Wybierzmy zatem mrożonki warzywne. Warzywa wykorzystywane do mrożenia są umieszczane w specjalnych zamrażarkach zaraz po zbiorze. Są więc pełnowartościowe i bogate w witaminy i składniki mineralne. Pod warunkiem, że nie rozgotujemy ich na papkę. Chcesz dodać troszkę aromatu – skorzystaj ze świeżych ziół dostępnych w większości sklepów spożywczych. Nie ma nic lepszego niż zupa krem z groszku ze świeżą miętą czy zupa warzywna ze świeżą natką pietruszki.
4. Sceptycy argumentują dalej: ale nowalijki nie są zdrowe. Tak, to prawda, że niekiedy nowalijki mogą być źródłem zanieczyszczeń. Wybierzmy zatem kiełki, które są prawdziwą bombą witamin i składników mineralnych. Chcesz mieć pewność, że są czyste? Sam je zasadź z ekologicznych ziaren na swoim parapecie. Wykorzystaj także wiosenną rzeżuchę do kanapek czy zupy.
Pamiętajmy o tym, że oczyszczanie organizmu w postaci stosowania zbilansowanej i zdrowej diety to najlepsze i najzdrowsza metoda nie tylko na wiosnę, ale na całe życie.
Ewa Ceborska-Scheiterbauer
Skomponuj swoje musli na www.mojemusli.pl !
Jesteś gruszką czy jabłkiem? – rodzaj otyłości i jej konsekwencje.
Otyłość jest zaburzeniem równowagi przemiany energii. Jest to choroba ogólnoustrojowa. W 95 % jest prostym następstwem nadmiaru energii pobieranej z pożywienia. Energia niewydatkowana gromadzi się w postaci tkanki tłuszczowej.
Badania wskazują, że częstość występowania otyłości i nadwagi ma tendencje wzrostowe i ponad 70% Polaków obciążonych jest ryzykiem utraty zdrowia z tego powodu.
U osób o prawidłowej masie ciała tkanka tłuszczowa nie przekracza 20 % masy u kobiet i 10% u mężczyzn. U osób otyłych nierzadko stanowi ponad 50% masy ciała. Pomiaru tkanki tłuszczowej można dokonać na analizie składu ciała, metodą bioelektroimpedancji (badanie wykonywane w poradniach dietetycznych.
Ilość nadmiernej masy ciała można określić dzięki Indeksowi masy ciała (BMI – Body Mass Index). BMI określa ile kg masy ciała przypada na 1 metr kwadratowy Twojego ciała. (BMI = masa ciała (kg)/ wzrost (m2). Osoby z BMI powyżej 25 mają nadwagę, natomiast osoby z BMI powyżej 30 są oceniane jako osoby otyłe.
BMI
| Poniżej 18,5 | niedowaga |
| 18,5 – 24,9 | Waga prawidłowa |
| 25 – 29,9 | Nadwaga |
| 30 – 34,9 | Otyłość 1 stopnia |
| 35 – 39,9 | Otyłość 2 stopnia |
| 40 i więcej | Otyłość 3 stopnia |
W zależności od rozmieszczenia tkanki tłuszczowej w organizmie rozróżniamy dwa podstawowe rodzaje otyłości: typu „gruszka” (udowo-pośladkowa) i typu „jabłko” (otyłość brzuszna, wisceralna). Kryterium tego podziału jest wskaźnik WHR. Jeśli stosunek obwodu brzucha (cm) do obwodu bioder (cm) jest równy lub wyższy od 0,8 u kobiet, a u mężczyzn równy lub wyższy od 0.9- diagnozujemy otyłość typu „jabłko”. Jeśli owy wskaźnik wynosi u kobiet poniżej 0,8, a u mężczyzn poniżej 1,0 mówimy o otyłości „gruszka”.
U kobiet częściej występuje otyłość typu „gruszki”, natomiast u mężczyzn częściej diagnozujemy otyłość typu „jabłko”, w której tkanka tłuszczowa gromadzi się wewnątrz jamy brzusznej (tłuszcz brzuszny, trzewny). W przypadku otyłości brzusznej warto zastanowić się nad wizytą u dietetyka i rozpoczęciem dietoterapii.
Otyłość brzuszna prowadzi do wielu zaburzeń metabolicznych i powikłań. U osób otyłych stwierdza się zmniejszoną liczbę receptorów dla insuliny w błonach komórkowych i dlatego tkanki są oporne na insulinę (hiperinsulinemia) oraz upośledzona jest tolerancja glukozy. Prowadzi to do cukrzycy typu 2.
U „Otyłych z brzuszkiem” częściej występuje nadciśnienie tętnicze spowodowane zwiększoną pracą serca (serce dostarcza krew do większej masy ciała), a zwiększona objętość krwi prowadzi do przerostu lewej komory serca. Ponadto częste zaburzenia gospodarki lipidowej u otyłych podnoszą ryzyko rozwoju miażdżycy – zwiększone stężenie triglicerydów, cholesterolu LDL i zmniejszone stężenie cholesterolu HDL prowadzą do tworzenia się blaszek miażdżycowych. Często u osób z otyłością brzuszną diagnozuje się dnę moczanową, ze względu na zwiększone stężenie kwasu moczowego w surowicy.
Osoby otyłe mają skłonność do zwiększonego wydzielania cholesterolu z żółcią, co sprzyja tworzeniu kamic pęcherzyka żółciowego. Również u kobiet w okresie pomenopauzalnym, gdy produkcja żeńskich hormonów płciowych przez jajniki ustaje wzrasta ryzyko wystąpienia otyłości brzusznej.
Gdy masz otyłość udowo-pośladkową, co prawda nie masz zagrożenia chorób metabolicznych, ale jak w przypadku każdej nadwyżki masy ciała obciążasz stawy i kręgosłup. Zapalenia stawów występuje dwukrotnie częściej u osób otyłych, gdyż nadmierna masa ciała wywiera nacisk na kości i stawy.
Czy jesteś „jabłkiem” czy też „gruszką”, wiedz na pewno, że warto prawidłowo się odżywiać, bo to zapewni Ci życie w zdrowiu i dobrej kondycji.


Większość z nas już chyba nie raz słyszała, że śniadanie to podstawa, a badania dowodzą, że blisko połowa Polaków nie zjada śniadań! Sprawdź co na ten temat twierdzi specjalista:
http://www.mojemusli.pl/poradnik-dietetyczny/sniadanie-bez-niego-ani-rusz.html