Witaj na blogu MojeMusli, znajdziesz tu informacje o nowościach na naszej stronie, ciekawe informacje itd...
Choroby cywilizacyjne to takie jednostki, które dotykają znaczną część społeczeństwa. Należą do nich m.in. podwyższony cholesterol LDL (i obniżony HDL) i trójglicerydy, cukrzyca lub zbyt wysokie stężenie glukozy we krwi, nadciśnienie tętnicze, otyłość, choroby nowotworowe i wiele innych.
Jakby się dobrze zastanowić to każdy z nas na w rodzinie lub bliskim otoczeniu kogoś kto choruje na choroby cywilizacyjne. Warto także zastanowić się czy nie jesteśmy w grupie zwiększonego ryzyka, a więc czy nasi rodzice, rodzeństwo nie cierpią na którąś z nich.
Odpowiednio skomponowane musli może być dobrym rozwiązaniem, aby zapobiegać lub nawet wspomagać leczenie niektórych chorób cywilizacyjnych. Jakie składniki są szczególnie cenne?
Jak widzimy jest wiele możliwości, aby tak skomponować własną mieszankę musli, aby służyła nie tylko dobremu smakowi, ale przede wszystkim zdrowiu. Zachęcam zatem do wprowadzenia zdrowej mieszanki na stałe do swojego jadłospisu. Zadbajmy jednak o to, aby miała składniki, które są dla nas ważne w kontekście chorób cywilizacyjnych.
Ewa Ceborska-Scheiterbauer
Poradnia Dietetyczna Food&Diet
Skomponuj swoje musli na www.mojemusli.pl
Jaki będzie twój mix musli – w eleganckiej tubie?
mojemusli.pl- smacznie, zdrowo i według własnych upodobań!
Przekąski kojarzą się najczęściej z produktami, których nie powinno być z zbilansowanej diecie, a także z produktami takimi jak chipsy, orzeszki, paluszki czy inne słone produkty. Uczono nas od zawsze, że jeść należy przy stole w spokoju o stałych godzinach. I tu jest troszkę prawy, ale nie wszystko… 
Przekąski to posiłki, które spożywamy kilka godzin po śniadaniu, a także po obiedzie. Na przekąskę można także sobie pozwolić wieczorem, ale tylko wtedy, gdy kolacja była dawno temu, a nasz brzuch domaga się jedzenia. Oczywiście z przekąsek w środku nocy czy tuż przed snem lepiej zrezygnować.
Można sobie pozwolić na przekąskę, ale są pewne warunki.
Co się dzieje jeśli zrezygnujemy z przekąski?
Przede wszystkim nasze zapasy energii dostarczone wraz ze śniadaniem czy obiadem powoli się wyczerpią, a my poczujemy się głodni, rozproszeni, a nawet źli. Niestety kolejna niestety kawa nie rozwiąże tego problemu.
Innym objawem będzie gorsza koncentracja, co jest szczególnie ważne w godzinach pracy czy szkoły. Wraz ze spadającym cukrem we krwi koncentracja będzie znacząco spadać.
Jeśli zrezygnujemy z podwieczorku może to skutkować nadmiernym apetytem w godzinach wieczornych. Najczęściej spotykana sytuacja to ta, w której odwlekamy zjedzenia przekąski popołudniowej do momentu powrotu do domu, a tam rzucamy się na jedzenie i spożywamy go zbyt dużo. Nadmierne jedzenie wieczorem – jak powszechnie wiadomo – sprzyja powstawaniu otyłości, a także utrudnia zasypianie. Również podczas nocy organizm ma czas na regenerację. W przypadku, gdy ostatni posiłek jest zbyt duży lub zbyt ciężkostrawny przewód pokarmowy zajmuje się trawieniem, a nie niezbędną regeneracją. Efekty tego czujemy rano, jak się budzimy przejedzeni, niewyspani i niekiedy z bólem głowy.
Zadbajmy więc o nasze przekąski, aby pojawiały się w naszym codziennym menu niezależnie od tego, czy jesteśmy w pracy, szkole czy na wakacjach. Zadbajmy także o to, aby były one zdrowe i pełnowartościowe. Przypływ energii witalnej poczujemy bardzo szybko.
Ewa Ceborska-Scheiterbauer
Poradnia Dietetyczna Food&Diet
Skomponuj swoje musli z mojemusli.pl!
Jaki będzie Twój mix musli zapakowany w niesamowitą tubę?
Proces liofilizacji to nic innego jak zamrożenie danego produktu w bardzo szybki sposób, a następnie usunięcie wody z jego struktur (proces wykorzystuje zjawisko fizyczne zwane sublimacją). Dzięki takiemu zabiegowi uzyskuje się minimalną zawartość wody w finalnym produkcie, a przez to są w nim zahamowane wszelkie reakcje biologiczne (np. rozwój bakterii, grzybów). Dodatkowym plusem tego rozwiązania jest także niezwykła lekkość liofilizowanego produktu, a także jego łatwa rehydratacja (a więc napełnienie ponownie produktu wodą) bez specjalnej zmiany smaku i wartości odżywczych. Produkty liofilizowane nie jest więc – jak wiele osób myśli – jakąś kolejną chemią wykorzystywaną w produkcji żywności, ale najprostszym procesem fizycznym.
Pierwszy raz dania liofilizowane były stworzone na potrzeby astronautów, a także wojska. W grupach tych niezwykle ważna jest wygoda transportu żywności, szybkości przygotowania, ale także kwestie związane z wartością odżywczą, która musi być bardzo wysoka. Warto wiedzieć, że nie tylko owoce poddawane są procesowi liofilizacji, ale nawet całe złożone dania. 
Wróćmy jednak do owoców, gdyż to właśnie liofilizowane owoce mamy do wyboru z pośród wielu składników musli.
Owoce takie, jak truskawki, maliny, borówki amerykańskie, jeżyny i inne to owoce sezonowe, które w naszej strefie klimatycznej występują w określonych (niestety często zbyt krótkich i nie jesteśmy w stanie się nimi nacieszyć) okresach czasowych. Nie ma jednak nic przyjemniejszego niż smaczne, słodkie truskawki czy maliny w środku zimy. Tylko jak to zrobić? Wykorzystajmy do mieszanek płatków śniadaniowych liofilizowane owoce. Dzięki temu, że musli z reguły spożywamy z płynnym dodatkiem (mlekiem, jogurtem, sokiem) wysuszone owoce szybko nabiorą wody i będą smakowitą ozdobą naszego codziennego jadłospisu. Ponadto pamiętajmy o tym, że pomimo, że nie są to owoce zebrane prosto z krzaczka to zachowują w dużej mierze swoje wartości odżywcze.
Aby liofilizowane owoce były smaczne i zdrowe muszą być jednak przechowywane w szczelnie zamkniętym opakowaniu tak, aby nie miały możliwości pochłonięcia wody z otoczenia. Również jeśli dysponujemy mieszanką musli z takimi owocami warto odczekać 5 minut od zalania płatków mlekiem, aby nasze owoce się prawidłowo uwodniły.

Owoce liofilizowane to także idealne rozwiązanie dla dzieci. Jeśli zależy ci na tym, aby twoja pociecha nie grymasiła przy stole i jednocześnie chcesz jej podać coś innego niż białą bułkę z kremem czekoladowym śmiało skomponuj mieszankę z dużym dodatkiem owoców liofilizowanych. Możesz wtedy także ograniczyć inne, mniej zdrowe, a bardziej słodkie dodatki.
Smacznego
Dietetyk Ewa Ceborska-Scheiterbauer
Poradnia dietetyczna Food & Diet
Skomponuj swoje musli razem z mojemusli.pl !Jaki będzie Twój własny mix?
Płatki śniadaniowe z mlekiem to chyba najszybsze śniadanie wszechczasów. Dlatego też bardzo często pojawia się na naszych stołach, szczególnie w godzinach porannych kiedy każda minuta spędzona w łóżku jest na wagę złota. Właśnie poprzez popularność tego dania powinniśmy szczególnie dokładnie dobierać swoje musli, ale także musli dla naszych dzieci.

Dzieci – szczególnie rano – potrzebują energii na kilka godzin intensywnej nauki, a jednocześnie szeregu witamin i składników odżywczych do prawidłowego rozwoju. Jednocześnie dzieci, jak to dzieci lubią smak słodki, lubią jak coś chrupie i jest kolorowe. Jak to wszystko połączyć?

W żywieniowym wychowaniu dziecka ważne jest, aby i ono miało możliwość wyboru pomiędzy składnikami, daniami, które spożywa. Jeśli masz przedszkolaka spróbuj wspólnie wybrać dodatki. Niech dziecko samo zdecyduje co będzie chciało jeść – daj mu wybór pomiędzy kilkoma składnikami, np. truskawki, maliny, suszone morele czy czarna porzeczka albo czekolada gorzka, mleczna czy chrupiące płatki crunch o smaku czekolady.
Jeśli masz starsze dziecko daj mu więcej możliwości. Pamiętaj o tym, że dziecko bierze wzór z rodziców. Wykorzystuj to póki możesz J
Dietetyk Ewa Ceborska-Scheiterbauer – Poradnia Dietetyczna Food&Diet

Sprawdź mieszanki dla DZIECISkomponuj swoje musli na www.mojemusli.pl
jaki będzie Twój mix musli?
Kobieta spodziewająca się dziecka wymaga szczególnie dobrze dobranej codziennie diety. Te szczególne 40 tygodni to czas, w którym ciało bardzo się zmienia, to także czas kiedy potrzebne są zdecydowanie większe ilości składników odżywczych, to także czas pełen wątpliwości, wahań nastrojów, smaków, potrzeb. Ciąża to taka górska kolejka, w której możliwe są wszelkie nagłe zwroty. Dlatego też warto, aby codzienna dieta ułatwiała przejazd przez nasz rollercoaster. 
Typowymi objawami jest uczucie nudności, które powoduje, że apetyt wcale nie jest duży, a wręcz odwrotnie, a przecież w pierwszych tygodniach ciąży kształtują się zalążki narządów, które wymagają dostarczenia wszystkich niezbędnych składników odżywczych.
Droga mamo – w tym czasie trzeba się trochę zmusić do jedzenia. Jeśli mdłości są rano – przygotuj sobie mieszankę płatków na nocnym stoliku, abyś bez wstawania dostarczyła pierwszą dawkę energii. Wybierz płatki kukurydziane z dodatkiem liofilizowanych owoców i niewielkim dodatkiem orzechów (zachęcam do migdałów, które przy okazji, że mało pachną mają sporo cennego wapnia).
Jeśli mdłości towarzyszą ci cały dzień jedz małymi porcjami. Wybieraj płatki owsiane, żytnie, pszenne z dodatkiem owoców suszonych. Być może łatwiej będziesz tolerować jogurt naturalny zamiast mleka.
Jeśli natomiast czujesz się wyśmienicie to masz dodatkowy powód do radości J. Pilnuj natomiast, aby twoja masa ciała nie zwiększyła się więcej niż 2kg w pierwszym trymestrze.
Z reguły wszystkie nieprzyjemności związane z początkową ciążą bezpowrotnie mijają. Teraz możesz się w pełni cieszyć swoim stanem. Zwróć uwagę na to, co jesz – wybieraj tylko pełnowartościowe, jak najmniej przetworzone produkty np. płatki owsiane górskie, żytnie, pszenne, owoce suszone lub liofilizowane, orzechy, nasiona, a także świeże owoce (możesz je wkroić do płatków). Pamiętaj jednak, że kobiety w ciąży są bardziej narażone na powstawanie cukrzycy ciężarnych, a to wpływa negatywnie na dziecko, a ponadto utrudnia poród (ze względu na dużą masę bobasa).
Jako dodatek wybieraj mleko (o zawartości tłuszczu 2%), jogurt naturalne lub wszystkie inne dodatki, na które masz ochotę i są zdrowe. Pamiętaj, że twoje nienarodzone dziecko poznaje smaki poprzez wody płodowe – daj mu więc szeroką gamę różnych smaków, a będzie ci łatwiej później przy rodzinnym stole.
Zaparcia, zgaga, uczucie ciężkości to typowe objawy ostatniej fazy ciąży. Dlatego też jedz mniejsze porcje i częściej. Zamiast mleka wybierz jogurt naturalny, który ma mniejszą objętość, ale także ułatwi trawienie. Do mieszanki musli dodaj siemię lniane i dodatkową porcję otrąb. Jeśli masz kłopoty z uporczywymi zaparciami wykorzystaj w mieszance suszone śliwki.
Ostatnia faza ciąży to także dużo bardziej zwiększone zapotrzebowanie energetyczne. Możesz je zdrowo uzyskać w diecie dodając suszone owoce (np. daktyle, banany), a także orzechy. Orzechy są ponadto bogate w magnez – będą więc pomocne w walce z nocnymi, niezwykle bolesnymi skurczami łydek.
Pomimo wszystkich trudności związanymi z ciążą pamiętaj o umiarkowanej aktywności fizycznej. Dzięki niej niektóre dolegliwości będą łagodniejsze, a ty będziesz łatwiej kontrolować swoją masę ciała. Zanim jednak zaczniesz ćwiczyć zapytaj o to swojego lekarza.
Pamiętaj także o tym, aby nie przyjmować suplementów z żelazem zaraz po spożyciu produktów mlecznych.
Wszystkiego dobrego dla przyszłych mam
Dietetyk Ewa Ceborska-Scheiterbauer (obecnie w 8 miesiącu J)
Poradnia Dietetyczna Food & Diet
Mojemusli życzy szybkiego rozwiązania
Sprawdź Musli ZDROWE 9 MIESIĘCY
Skomponuj swoje musli na www.mojemusli.pl
Jaki będzie Twój mix musli?
Suszone morele to niezwykle bogate źródło magnezu. Magnez to natomiast pierwiastek odpowiedzialny m.in. za prawidłową pracę układu nerwowego. Dzięki niemu stresy dnia codziennego przechodzimy łatwiej. Jeśli jednak pijemy dużo czarnej kawy, prowadzimy stresujący tryb życia, a nasza dieta ma wiele do zarzucenia to naturalny magazyn magnezu w organizmie ulega powolnemu wyczerpaniu. Pierwszym objawem braków jest drganie powieki, łatwość wpadania w negatywne emocje czy nasilony zespół napięcia przedmiesiączkowego u kobiet. Dlatego – Drodzy Czytelnicy – jedzmy suszone morele, a nasze życie będzie łatwiejsze. 
Suszone morele to także źródło cennego beta-karotenu. Jest to związek odpowiedzialny za zmiatanie wolnych rodników w naszym organizmie. Wolne rodniki – dla przypomnienia – to reaktywne cząsteczki, które lubią wyrządzać dużo szkód w naszych organizmach prowadząc m.in. do uszkadzania materiału genetycznego, a także do przyśpieszonego procesu starzenia.
Suszona żurawina to idealne remedium na wszelkie kłopoty z układem moczowym. Jeśli często cierpisz na zapalenie pęcherza moczowego (choroba ta zwana jest często także chorobą miesiąca miodowego), kanalików nerkowych wybierz suszone żurawiny. Ich spożywanie zapobiega przyklejaniu się patogennych bakterii do ścianek układu moczowego, a tym samym uniemożliwia ich rozwój. Często działają skuteczniej od leków.
Suszone śliwki to owoce stosowane od wieków przez nasze babcie jako środek ułatwiający wypróżnianie. Jeśli więc nie odwiedzasz przynajmniej raz dziennie miejsce, gdzie nawet król chadza pieszo to dodaj do swojej mieszanki musli suszone śliwki. 
Suszone daktyle to produkt, który w wielu afrykańskich regionach jest podstawowym źródłem energii i białka. Dzięki bardzo wysokiej wartości odżywczej już ich niewielki dodatek wprowadza do twojego codziennego jadłospisu dość dużo dobrego. Owoce te (zarówno w wersji suszonej, jak i świeżej) są bowiem dobrym źródłem potasu, żelaza, wapnia i magnezu, a także prowitaminy A.
Suszone jabłka i gruszki to specjalność naszych, polskich regionów. Można je wykorzystywać jako bogate źródło pektyn, które to wpływają korzystnie na pracę przewodu pokarmowego. Ponadto są dobrym źródłem antyoksydantów, które zmniejszają negatywne działanie wolnych rodników.
Zdrowe, ale kaloryczne
Pamiętajmy jednak, że niezależnie od tego, jakie suszone owoce wybierzemy jest to dość skoncentrowane źródło energii. Jedząc je w dużych ilościach możemy liczyć się ze zbytnim zwiększeniem się masy ciała. Dlatego też traktujmy je jako dodatki smakowe do płatków śniadaniowych, do deserów (wówczas możemy dodać mniej niezdrowego cukru) lub zamiast tradycyjnych słodyczy, a będą działały na korzystnie na nasze zdrowie.
Dietetyk Ewa Ceborska-Scheiterbauer
Poradnia Dietetyczna Food & Diet
Skomponuj swoje musli razem z mojemsuli.pl ! Jaki będzie twój mix musli?
Żywienie sportowca rządzi się innymi prawami niż żywienie przeciętnego Kowalskiego. Zależne jest także od dyscypliny, a także od tego czy sportowiec jest w fazie intensywnych treningów przed zawodami, czy jest tuż przed zawodami, a może jest w fazie regeneracji po zawodach.
Mianem sportowca określa się często osobę bardzo aktywną, ale nie przygotowującą się do żadnych konkretnych zawodów. I właśnie tym przypadkiem się dziś zajmiemy.
Do sportów typowo aerobowych należą przykładowo: bieganie, pływanie, marszobiegi, jazda na rowerze (ale raczej ta szybsza), spacery z kijkami nornic walking, a także taniec (szczególnie te szybkie rodzaje jak rock and roll, samba brazylijska, jive, cha cha cha w wersji zaawansowanej, zumba i inne), jazdę na łyżwach, bieganie na nartach biegowych i wiele innych. 
Przed zaplanowaną tego typu aktywnością fizyczną należy zatankować organizm odpowiednim paliwem, które oprócz tego, że dostarcz nam energię to nie obciąży przewodu pokarmowego. Najlepszym rozwiązaniem jest to pomieszanie węglowodanów złożonych (np. z płatków owsianych) z cukrami prostymi (np. z owoców suszonych, np. moreli, daktyli czy rodzynek). Spożywając taką mieszankę będzie można uzyskać efekt wykorzystania od razu cukrów prostych i w dłużej perspektywie czasu – złożonych. Dzięki temu energia będzie uwalniana w organizmie równomiernie.
Jeśli masz mało czasu na to, aby zjeść śniadanie, odczekać godzinę (dla lepszego trawienia) i dopiero wtedy rozpocząć trening to wybierz, jako bazę płatki owsiane błyskawiczne lub kukurydziane. Będą one uboższe w błonnik pokarmowy i szybciej skończy ci się zapas energii, ale nie odczujesz negatywnie śniadania podczas aktywności.
Jako dodatek do musli możesz wybrać nie tylko zwykłe mleko, ale także mleko owsiane, ryżowe czy sojowe. Będzie to dodatkowa porcja energii, która wpłynie korzystnie na twój trening.
Sporty siłowe to przede wszystkim praca mięśni obciążona ciężarkami bądź własną masą ciała, liczne powtórzenia w różnych seriach wymagające silnego napięcia mięśni. Tego typu sporty powodują uwalnianie się dużej ilości wolnych rodników, które (jeśli występują w nadmiernych ilościach) mogą prowadzić do uszkadzania komórek ciała. Dlatego też chodząc na siłownię warto uwzględnić w swojej diecie duże ilości związków o działaniu antyoksydacyjnym (a więc związków neutralizujących działanie wolnych rodników). I tu ważne będą dodatki do twojego musli. Wybieraj ciemne owoce, np. borówki amerykańskie, aronię, czarną porzeczkę. Dzięki nim dostarczysz nie tylko popularnej witaminy C, ale także szereg innych związków antyoksydacyjnych. Możesz także śmiało sięgnąć po owoce pomarańczowe bogate w beta-karoten o podobnym działaniu.
Unikaj natomiast niezdrowych dodatków taki, jak herbatniki, żelki, drażetki oraz kolorowane czekolady. Jako dodatek do musli wybierz mleko (najlepiej o zawartości tłuszczu 0,5 – 1,5%) lub jogurt naturalny. Produkty te dostarczą ci pełnowartościowego białka niezbędnego m.in. do budowy masy mięśniowej.
Dietetyk Ewa Ceborska-Scheiterbauer
Poradnia Dietetyczna Food & Diet
Skomponuj swoje musli na www.mojemusli.pl !
Jaki będzie twój mix musli?
Błonnik pokarmowy to element niezbędny w codziennej zdrowej diecie. Dzięki niemu pożywienie ma większą objętość i jednocześnie taką samą energetyczność. Oznacza to, że jedząc produkty bogate w błonnik pokarmowy odczuwamy szybciej i na dłużej uczucie nasycenia, a nie dostarczamy więcej kalorii. Dzieje się tak, gdyż nasz przewód pokarmowy nie wykorzystuje błonnika jako źródła energii, a jedynie jako tzw. „materiał balastowy”.
Dlaczego warto jeść więcej błonnika?
Gdzie znajdziemy błonnik pokarmowy?
Błonnik – inaczej włókno pokarmowe – jest elementem budulcowym roślin. Dlatego też znajdziemy go w warzywach, owocach, ale także w produktach zbożowych nieoczyszczonych (tzw. w produktach wytworzonych z nieoczyszczonych ziaren zbóż). Na rynku możemy znaleźć także błonnik w czystej postaci (np. błonnik ananasowy, z ziarna kakaowca czy błonnik z jabłek), ale prościej sięgnąć po otręby (szczególnie cenne są otręby owsiane) lub nieprzetworzone płatki śniadaniowe, które zawierają znaczne ilości błonnika.
Jak jeść błonnik, aby służył zdrowiu?
Dieta bogato błonnikowa to dieta, w której bardzo ważne jest to, aby wystarczająco dużo pić płynów (najlepiej wody, zielonych bądź owocowych herbat, a także łagodnych ziół). Dzięki temu mamy szansę wielokrotnie zwiększyć objętość treści pokarmowej i uzyskać pożądane efekty, a jednoczesnie zapobiegamy „zapchaniu się” jelit.
Poprzez to, że włókno pokarmowe wchłania różnego rodzaju substancje chemiczne lepiej nie przyjmować go w bliskiej odległości czasowej od zażytych leków. Mogę one się bowiem wchłonąć w błonnik i zostać wydalone.
Błonnik, pomimo, że konieczny jest w naszej diecie może powodować gazy czy uczucie wzdęcia. Nie przesadzajmy więc w drugą stronę – jedzmy go, ale nie garściami.
Dietetyk Ewa Ceborska-Scheiterbauer
Poradnia Dietetyczna Food & Diet
Skomponuj swoje musli na www.mojemusli.pl !
Jaki będzie twój mix musli?
Owies to zboże, które kojarzy nam się najczęściej z płatkami owsianymi i nieosławioną owsianką. Poprzez to, że kiedyś nasze babcie wciskały swoim wnukom rozklejone ziarna na mleku z kożuchami w dalszym ciągu podejrzliwie traktujemy płatki owsiane. Czas to diametralnie zmienić.
Całe szczęście, że „dzisiejsze” płatki śniadaniowe nie mają już wiele wspólnego z babciną owsianką i znajdujemy coraz więcej ich amatorów, a także coraz więcej ciekawych kompozycji z płatkami w roli głównej. Komponując własne musli warto wykorzystać bogactwo jakie niesie ze sobą owies i jego przetwory.
Dlaczego owies jest zdrowy i warto jeść go nawet codziennie?
Warto wiedzieć, że dla uzyskanie zdrowotnych właściwości płatków owsianych najlepiej wybierać te, które są najmniej przetworzone, a więc płatki owsiane zwykłe bądź górskie. Płatków nie trzeba gotować – wystarczy zalać je mlekiem, jogurtem naturalnym i spożyć od razu (jeśli ktoś lubi twardsze płatki) bądź po 5 minutach (będą bardziej miękkie).
Wprowadzając do swojej codziennej diety duże ilości błonnika pokarmowego nie zapomnijmy o odpowiednim nawadnianiu organizmu. Błonnik działa jak szczotka czyszcząca nasze jelita z resztek pokarmowych, ale tylko w towarzystwie dużych ilości płynów – najlepiej wody mineralnej, herbat owocowych lub ziołowych.
Dietetyk Ewa Ceborska-Scheiterbauer
Poradnia Dietetyczna Food & Diet
Skomponuj swoje musli na www.mojemusli.pl !
Jaki będzie twój mix musli?
Płatki śniadaniowe czy mieszankę musli najczęściej zalewamy mlekiem i traktujemy jako superszybkie śniadanie. Takie rozwiązanie oczywiście ma wiele zalet – głównie ze względu na to, że mleko (szczególnie odtłuszczone) to źródło pełnowartościowego białka, a także wapnia i wielu innych wartościowych składników. Ponadto jest to danie wybitnie szybkie do przygotowania, smaczne i na tyle proste, że nawet maluch sobie poradzi z jego przygotowaniem.
Jest jednak kilka innych sposobów, aby podać musli w innej odsłonie. Pamiętajmy o tym, że czym większe urozmaicenie naszej diety tym zdrowiej. Zachęcam więc do spróbowania musli z:
Zaletą zalewania musli świeżym sokiem jest to, że dostarczamy tym samym większą ilość witamin, a także składniki mineralne, które znajdują się w pełnoziarnistych płatkach zbożowych, orzechach będą lepiej wchłaniane przez nasz organizm. Przykładem tego jest żelazo występujące z płatkach owsianych, które wchłonie się lepiej jeśli w danym posiłku będzie spora zawartość witaminy C, a także śladowa ilość wapnia.
Zachęcam zatem do mieszania nie tylko składników samego musli, ale także jego dodatków.
Dietetyk Ewa Ceborska-Scheiterbauer
Poradnia Dietetyczna Food & Diet
Skomponuj swoje musli na www.mojemusli.pl !
Jaki będzie twój mix musli?