Wielkanocne babeczki owsiane z serkiem homogenizowanym

Króliczki owsiane

Wielkanocne babeczki owsiane przypominające króliczki. Smakowita dekoracja wielkanocnego stołu 🙂 Są pyszne i prezentują się nie nagannie. Przepis bardzo prosty aby zaoszczędzić czasu na inne potrawy wielkanocne. Zdrowa opcja deseru do kawy po wielkanocnym obżarstwie 😉

Składniki:

-2 banany

-50g miodu

-150g płatków owsianych Moje Musli <- tu możesz skomponować mieszankę

(skład mieszanki: Płatki owsiane górskie, Pszenica w miodzie, EKO Amarantus ekspandowany, Multigranflakes, Siemię lniane, Pestki Dyni)

-1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

-1 łyżeczka cynamonu

-szczypta soli

-360 g serka homogenizowanego o smaku waniliowym (około 2 opakowania)

-ok 30 g malin i truskawek do dekoracji, małe kawałki orzechów

-olej kokosowy do natłuszczenia formy

– owoce liofilizowane i czekoladki do dekoracji. Świetnie sprawdzą się liofilizowane truskawki, maliny lub banany dostępne w sklepie MojeMusli

Wykonanie:

Banany rozgnieść widelcem, dodać miód, przyprawy, wymieszać. Dodać płatki i ponownie wymieszać, odstawić na 2h do połączenia się składników i namoknięcia płatków. Formę do muffinów wysmarować olejem kokosowym, piekarnik nagrzać do 175stopni. Nakładać ciasto łyżką i uklepywać dookoła foremki na kształt korpusów do babeczek. Piec 10-12 minut aż nabiorą złotego koloru. Wyciągnąć z formy po całkowitym wystudzeniu. Nakładamy do środka po ok 1-1,5 łyżki serka homogenizowanego i dekorujemy buźki króliczków. Przechowywać w lodówce. Ciasta starczyło na 10 babeczek.

Wartości odżywcze na 1 sztukę:

Białko: 4,8 g

Tłuszcze: 3,8 g

Węglowodany: 25 g

12721716_915513955231479_698974746_n 12834453_915513985231476_679422538_n

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Masz pomysł na przepis z wykorzystaniem MojeMusli? Napisz do nas koniecznie! kontakt@mojemusli.pl Zrób zdjęcia,  a my opublikujemy Twój przepis na naszym blogu. Kliknij poniżej aby skomponować swoje własne musli z ponad 70 różnych dodatków. Dostępne owoce liofilizowane, orzechy, mnóstwo płatków, a nawet belgijska czekolada dla prawdziwych koneserów czekolady. Odwiedź koniecznie naszą stronę www.mojemusli.pl

Orkiszowe ciasteczka z mieszanki – musli przepis – MojeMusli

Doskonały przepis na pyszną mieszankę musli.

Processed with VSCO with f2 preset

Przepis:
– 200 g mieszanki MojeMusli na bazie płatków orkiszowych  (płatki orkiszowe, płatki migdałowe, suszone śliwki, pestki dyni, jądra pestek moreli, kiwi liofilizowane proszek, daktyle).
– 300 ml soku z jabłek ○ łyżeczka cynamonu
– 20g mielonego  siemienia lnianego.

Wykonanie:
Mieszankę zalewamy sokiem i odstawiamy na godzinę. Po upływie czasu dodajemy cynamon i siemię lniane. Wszystko dokładnie mieszamy. Formujemy ciastka i wstawiamy do piekarnika na 30 minut. Po 15 minut na każdą stronę.

W przepisie można użyć dowolnej mieszanki MojeMusli skomponowanej na bazie płatków orkiszowych z dodatkami wg waszych preferencji. Musli skomponujecie sami ze składników dostępnych w naszym sklepie.

Z podanych składników powstało 16 ciastek.

Wartości odżywcze: 
Energia: 928,4kcal
Tłuszcze: 17,2
Białko: 34,2
Węglowodany: 193,2

Energia na jedno ciastko: 58kcal
Tłuszcze: 1
Bialko: 2,14
Węglowodany: 12

Processed with VSCO with f2 preset

 

Śliwki – owoce jesieni

Śliwki są to owoce sezonowe,  dostępne w formie świeżej jesienną porą.Ze względu na smak i sposób użytkowania,  dzielimy je na przerobowe i deserowe. Śliwki należą do owoców nietrwałych i nie nadają się do dłuższego przechowywania lub transportu, dlatego są dostępne głównie pod postacią różnego rodzaju przetworów, dżemów, powideł, bądź jako mrożonki.

Owoce te są bogate w sacharozę i glukozę, a także fruktozę co sprawia że ich wartość kaloryczna jest dość spora. Każda odmiana charakteryzuje się zróżnicowaną zawartością składników mineralnych i witamin. Te o ciemnych owocach mają dużo witaminy P, C, witamin z grupy B, oraz β- karotenu,  a także potasu.

Śliwki mają duży wpływ na naszą perystaltykę, są polecane osobą cierpiącym na zaparcia, mają działanie przeczyszczające. W tym celu można stosować je na surowo, w postaci suszonej, bądź jako niedosładzany kompot śliwkowy, bowiem właściwości przeczyszczające śliwek są przekazywane do wody podczas gotowania. Jednak u osób wrażliwych, które dotąd unikały śliwek, mogą one powodować bóle brzucha oraz wzdęcia. Na ogół dolegliwości te nie są jednak długotrwałe i po pewnym czasie ustępują.

Antocyjany zawarte w śliwkach przyjmują barwę od czerwonej do fioletowej, mają silne właściwości antyoksydacyjne, przeciwzapalne. Według badań, działają tak jak flawonoidy tzn. zmniejszają poziom cholesterolu całkowitego i LDL oraz triglicerydów, do tego hamują enzymy odpowiedzialne za syntezę kwasów tłuszczowych oraz zmniejszają tempo przyrostu masy tkanki tłuszczowej, wymiatają wolne rodniki.

Sięgaj po świeże owoce śliwy, zachęcamy do samodzielnego ich suszenia. Wystarczy przepołowić śliwkę umieścić w suszarce na grzyby, jeśli jej nie posiadasz użyj jako grzejnika kaloryfera. Zapewnisz sobie zdrową przekąskę, dodatek do muesli, a co najważniejsze będziesz mieć pewność, że nie będą konserwowane związkami siarki.

Unikaj przetworów słodkich typu dżemy czy powidła, jeżeli nie znasz dokładnej procedury ich wyrobu. Produkty takie zawierają duże ilości cukru, powinni na nie uważać szczególnie diabetycy. Zadbaj sam o wypełnienie swojej spiżarki robiąc zdrowszą alternatywę, pomijając dodatek cukru. Aby przetwory wyszły bogate w smaku proponujemy zrobić je właśnie teraz, kiedy owoce te są w pełni swojej okazałości.

Zachęcamy do umiarkowanego jedzenia śliwek i cieszeniem się tym owocem Polskiej złotej jesieni!

Patrycja Rudnicka
Ewa Ceborska-Scheiterbauer

 

 

 

 

 

Skomponuj swoje musli na www.mojemusli ! Jaki będzie Twój mixmusli w niesamowitej tubie? mojemusli – smacznie, zdrowo i według własnych upodobań.

Czy jesienią potrzebujemy więcej jeść?

W czasach prehistorycznych, gdy ludzie żyli w jaskiniach i szałasach, w chłodniejszym okresie, a więc jesienią i zimą chęć na jedzenie bardziej kaloryczne i tłuste podświadomie rosła. Wiązało się to z koniecznością wytworzenia podskórnej warstwy tłuszczowej, która chroniłaby przed zimnem, a także z brakiem dostępu do świeżych roślin, które zrzuciły liście na jesień lub przysypał śnieg. Czy w czasach współczesnych wraz z nadejściem chłodniejszych dni powinniśmy jeść bardziej kaloryczne potrawy? Nic bardziej błędnego. Dzisiejsze warunki mieszkaniowe i dostęp do ciepłej odzieży w niczym nie przypominają tych sprzed tysięcy lat. Dlatego warto się zastanowić czy dodatkowa ilość kalorii faktycznie jest nam potrzebna.

Nasze zapotrzebowanie na energię zależne jest od wielu czynników, m.in. od wieku, płci, aktywności fizycznej. Temperatura powietrza się do nich nie zalicza, o ile nie są to warunki ekstremalne. Dlatego nie ma powodu, aby w okresie jesienno-zimowym zwiększać kaloryczność naszej diety. W wielu przypadkach zalecane byłoby coś zupełnie odwrotnego.

W okresie jesienno-zimowym, gdy na zewnątrz szybko robi się ciemno, jest coraz chłodniej i często pada deszcz, aktywność fizyczna wielu ludzi jest zdecydowanie mniejsza, a wolny czas częściej spędzany jest w sposób bierny. Mniej się ruszamy, a więc mniej jest okazji do spalania kalorii, mniejsze jest również zapotrzebowanie. Dlatego spożycie dodatkowych kalorii, ze względu na chłodniejszy okres, może skutkować przyrostem masy ciała i zwiększeniem zawartości tkanki tłuszczowej.

Współcześnie nie możemy też narzekać na dostęp do świeżych warzyw i owoców. Na naszym rynku istnieje również ogromny wybór mrożonek, w których utrata witamin jest niewielka. Warto w tym okresie nie zapominać o warzywach i owocach, aby dostarczyć organizmowi odpowiedniej ilości witamin i składników mineralnych.

Przyczyny, którymi kierowali się jaskiniowcy jedząc potrawy bardziej tłuste i kaloryczne jesienią i zimą, nas nie dotyczą. Dlatego warto zadbać o to, aby o każdej porze roku nasza dieta była racjonalna i odpowiednio zbliansowana.

Pamiętajmy o tym, że jesienią i wiosną szczególnie łatwo zapada się na przeziębienia i inne infekcje. Dlatego też potrzebujemy  więcej witamin i składników mineralnych. Możemy także pozwolić sobie na posiłki ciepłe zamiast zimnych przekąsek. Da nam to przyjemne poczucie rozgrzania.

Iwona Burakowska
Ewa Ceborska-Scheiterbauer – Poradnia Dietetyczna Food&Diet

 

 

 

 

Skomponuj swoje musli lub wybierz z gotowych mieszanek przygotowanych przez Poradnię Dietetyczną Food&Diet.

Jakie będzie Twój mix w niesamowitej tubie? mojemusli.pl – smacznie, zdrowo i według własnych upodobań !

Prebiotyczny błonnik i jego tajemnice

O probiotykach prawdopodobnie każdy nas coś słyszał. Są to w skrócie dobre bakterie, które żyją w naszych jelitach i chronią nasz organizm przed wieloma negatywnymi efektami np. niezdrowej diety. Natomiast prebiotyki to zupełnie inne historia. Jest to błonnik rozpuszczalny w wodzie. Jednocześnie prebiotki to idealna pożywka dla bakterii probiotycznych. Dlatego też często oba elementy występują łącznie (wówczas nazywamy taki kompleks symbiotykiem).

Wróćmy jednak do prebiotyków. O tym, że błonnik pokarmowy jest ważnym elementem każdej diety mam nadzieję, że każdy już wie. Prebiotyk to taki rodzaj błonnika, który chroni nasze ciało przed wpływem związków toksycznych (które ostają się do naszych jelit np. wraz z produktami roślinnymi w postaci pestycydów czy zanieczyszczeń związanych z przemysłem np. metale ciężkie). Ponadto w błonnik rozpuszczalny, a więc w związki prebiotyczne wchłania się nadmiar cholesterolu. Wpływa więc pośrednio na obniżenie stężenia lipidów we krwi. Spożywając duże ilości błonnika mamy szansę na poprawę stężenie cukru we krwi. Dzięki prebiotykom glukoza jest wolniej wchłaniana do organizmu, a to powoduje wolniejsze zwiększanie się stężenia glukozy we krwi. Jest to szczególnie ważne dla cukrzyków, a także dla kobiet w ciąży zagrożonych cukrzycą i dla wszystkich tych, którzy cierpią na nietolerancję glukozy.

Dzięki temu, że prebiotyki są pożywką dla dobrych bakterii jedząc duże ilości produktów bogatych w błonnik rozpuszczalny mamy szansę uchronić się przed m.in. nowotworami jelita grubego, cienkiego, a nawet rakiem odbytu. Należy jednak pamiętać o tym, aby spożywając produkty prebiotyczne popić je obficie wodą.

Gdzie znajdziemy prebiotyki?

  • Inulinę dostarczymy do organizmu m.in. wraz z cykorią, cebulą, porem
  • Glukoman i galaktoman – w fasoli
  • Pektyny – w jabłkach, malinach, owcach cytrusowych (również w ich suszonych odpowiednikach)
  • Arabinozę – w siemieniu lnianych, a także Flohsamen.
  • Płatki owsiane są również idealnym źródłem różnych rodzajów prebiotków.
Idealna mieszanka bogata w pre- i probiotyki: Musli na bazie płatków owsianych, siemię lniane, jabłka liofilizowane, świeże maliny, suszony ananas + jogurt naturalny z dodatkiem szczepów probiotycznych.

 

Zachęcam do spróbowania.

Ewa Ceborska-Scheiterbauer Poradnia Dietetyczna Food&Diet

 

 

 

 

Skomponuj swoje musli na www.mojemusli.pl! Jaki będzie Twój mix musli w niesamowitej tubie? mojemusli.pl – smacznie, zdrowo i według własnych upodobań!